Problem gryzoni w budynkach wielorodzinnych to znacznie więcej niż tylko kwestia estetyki czy chwilowego dyskomfortu. To poważne wyzwanie, które dotyka zarówno aspektów higienicznych, jak i prawnych, a jego zaniedbanie może prowadzić do realnych zagrożeń dla zdrowia i mienia mieszkańców. Jako Kamila Laskowska, specjalistka w dziedzinie zarządzania nieruchomościami, wiem, że skuteczna walka z tymi niechcianymi lokatorami wymaga znajomości przepisów i precyzyjnego działania. W tym artykule wskażę, kto jest odpowiedzialny za zwalczanie szczurów w bloku, jak krok po kroku zgłosić problem i jakie prawa przysługują każdemu mieszkańcowi, aby skutecznie dochodzić swoich racji.
Kto odpowiada za szczury w bloku? Kluczowe informacje dla mieszkańców
- Za zwalczanie gryzoni w częściach wspólnych budynku (piwnice, klatki, zsypy) odpowiada zarządca nieruchomości (spółdzielnia, wspólnota).
- Podstawą prawną jest Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz lokalne regulaminy.
- Pierwszym krokiem jest oficjalne, pisemne zgłoszenie problemu do administratora.
- W przypadku braku reakcji zarządcy, sprawę należy zgłosić do Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Sanepidu).
- Koszty deratyzacji części wspólnych pokrywane są z funduszu remontowego lub opłat eksploatacyjnych.
- Zarządca ma obowiązek prowadzić działania prewencyjne, takie jak uszczelnianie budynku i utrzymanie porządku.
Kto odpowiada za szczury w bloku i dlaczego to ważne?
Obecność gryzoni w budynku mieszkalnym to nie tylko nieprzyjemny widok i źródło stresu. Szczury i myszy są nosicielami wielu groźnych chorób, takich jak leptospiroza, salmonelloza czy hantawirusy, które mogą być przenoszone na ludzi. Poza zagrożeniem dla zdrowia, gryzonie powodują także szkody materialne, przegryzając kable elektryczne, instalacje wodno-kanalizacyjne, izolacje czy elementy konstrukcyjne budynku, co może prowadzić do kosztownych awarii, a nawet pożarów. Z mojego doświadczenia wynika, że ignorowanie problemu tylko go pogłębia, dlatego tak ważne jest szybkie i zdecydowane działanie.
Kwestia zwalczania gryzoni nie jest pozostawiona dobrej woli zarządców. Kluczową podstawą prawną jest Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Nakłada ona na właścicieli nieruchomości obowiązek zapewnienia utrzymania czystości i porządku, w tym zwalczania gryzoni. Co więcej, rady gmin na podstawie tej ustawy uchwalają lokalne regulaminy, które często precyzują terminy obowiązkowej deratyzacji, zazwyczaj dwa razy do roku wiosną i jesienią. To właśnie te przepisy są naszą tarczą w walce o bezpieczne i higieniczne środowisko życia.
Podział obowiązków: Kto działa i kto ponosi koszty deratyzacji?
Precyzyjnie wskazując głównego odpowiedzialnego, muszę podkreślić, że za zwalczanie szczurów w częściach wspólnych budynku wielorodzinnego czyli w piwnicach, na klatkach schodowych, strychach, w zsypach czy wokół elewacji odpowiada jego właściciel lub zarządca. W praktyce oznacza to najczęściej spółdzielnię mieszkaniową lub wspólnotę mieszkaniową. To oni mają obowiązek podjąć odpowiednie kroki, aby problem został skutecznie rozwiązany.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy gryzonie pojawiają się wyłącznie wewnątrz własnego lokalu mieszkalnego. Co do zasady, za deratyzację w takim przypadku odpowiada jego właściciel lub najemca. Jednakże, zawsze warto dokładnie zbadać przyczynę. Jeśli problem wynika z zaniedbań w częściach wspólnych, na przykład szczury przedostają się przez nieszczelności w pionach kanalizacyjnych czy uszkodzone fundamenty, odpowiedzialność wraca do zarządcy. Wtedy to on musi usunąć źródło problemu, a nie tylko jego skutek w pojedynczym mieszkaniu.
Podsumowując, w przypadku wystąpienia gryzoni w piwnicach, na klatkach schodowych, strychach czy w zsypach, odpowiedzialność za deratyzację w pełni spoczywa na zarządcy nieruchomości. To zarządca jest zobowiązany do zorganizowania i sfinansowania profesjonalnych działań, aby zapewnić bezpieczeństwo i higienę wszystkim mieszkańcom.
Zgłoś problem skutecznie: Procedura krok po kroku

Pierwszym i absolutnie niezbędnym krokiem jest oficjalne zgłoszenie problemu do administratora lub zarządu spółdzielni/wspólnoty. Z mojego doświadczenia wynika, że forma pisemna jest kluczowa. Niezależnie od tego, czy wyślesz e-mail, czy tradycyjne pismo, zawsze upewnij się, że masz potwierdzenie odbioru. To Twój dowód w razie ewentualnych dalszych kroków i braku reakcji ze strony zarządcy.
Twoje zgłoszenie powinno być jak najbardziej precyzyjne. Oto kluczowe informacje, które powinno zawierać:
- Dokładne miejsce występowania gryzoni (np. "piwnica pod klatką B, przy zsypie", "trzecie piętro, klatka schodowa A", "okolice śmietnika na tyłach budynku").
- Szacowana skala problemu (np. "pojedyncze osobniki", "liczne ślady, odchody", "widziane codziennie").
- Data zaobserwowania problemu oraz częstotliwość występowania.
- Wszelkie dodatkowe spostrzeżenia (np. uszkodzenia, hałasy, zapachy).
- Jasna prośba o podjęcie natychmiastowych i skutecznych działań deratyzacyjnych.
Po złożeniu zgłoszenia warto znać oczekiwane terminy reakcji zarządcy. Chociaż Ustawa nie precyzuje konkretnych dni, to lokalne regulaminy utrzymania czystości i porządku w gminach często określają, w jakim czasie zarządca powinien podjąć działania. Jeśli takich regulacji nie ma, rozsądnym terminem na podjęcie wstępnych działań jest kilka dni roboczych. Brak reakcji w ciągu tygodnia to dla mnie sygnał, że należy podjąć kolejne kroki.
Zarządca ignoruje problem? Gdzie szukać wsparcia?
Niestety, zdarza się, że pomimo pisemnych zgłoszeń i upływu rozsądnego czasu, zarządca nieruchomości pozostaje bierny. W takiej sytuacji nie jesteś bezsilny. Następnym krokiem, który zawsze rekomenduję, jest zwrócenie się do Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Sanepidu). Sanepid jest instytucją powołaną do kontroli i egzekwowania obowiązków w zakresie higieny i zdrowia publicznego, a zwalczanie gryzoni w budynkach mieszkalnych mieści się w ich kompetencjach. Ich interwencja często bywa bardzo skuteczna.
Aby prawidłowo złożyć skargę do Sanepidu, postępuj zgodnie z poniższymi krokami:
- Zbierz dowody: Przygotuj kopie wszystkich wcześniejszych zgłoszeń do zarządcy (e-maile, pisma z potwierdzeniem odbioru), zdjęcia lub nagrania wideo potwierdzające obecność gryzoni, a także daty i opisy obserwacji.
- Sporządź pisemną skargę: W skardze jasno opisz problem, wskaż adres nieruchomości, nazwę zarządcy i dotychczasowe próby rozwiązania problemu. Dołącz zebrane dowody.
- Złóż skargę: Skargę możesz złożyć osobiście w siedzibie Sanepidu, wysłać pocztą tradycyjną lub elektronicznie (jeśli urząd udostępnia taką możliwość). Pamiętaj o zachowaniu potwierdzenia złożenia skargi.
- Podaj swoje dane: Pamiętaj, że Sanepid rozpatruje tylko skargi podpisane, zawierające dane osoby zgłaszającej. Anonimowe zgłoszenia są zazwyczaj ignorowane.
Po otrzymaniu skargi, Sanepid przeprowadzi kontrolę w nieruchomości. Jeśli stwierdzi nieprawidłowości, może w drodze decyzji administracyjnej nakazać zarządcy nieruchomości wykonanie deratyzacji oraz określić termin jej realizacji. Decyzja Sanepidu jest wiążąca i jej niewykonanie może skutkować nałożeniem kar finansowych na zarządcę, co zazwyczaj przyspiesza działania.
Kto płaci za deratyzację? Finanse w walce z gryzoniami
Kwestia kosztów deratyzacji jest często źródłem nieporozumień, ale z perspektywy prawnej jest dość jasna. Koszty deratyzacji w częściach wspólnych nieruchomości czyli tam, gdzie problem dotyczy wszystkich mieszkańców pokrywane są zazwyczaj z funduszu remontowego lub opłat eksploatacyjnych wnoszonych przez wszystkich mieszkańców. Jest to traktowane jako element kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej, niezbędny do zapewnienia bezpieczeństwa i higieny. Nie ma tu mowy o dodatkowych, indywidualnych obciążeniach.
Mieszkaniec może zostać obciążony indywidualnie za deratyzację tylko w bardzo konkretnych okolicznościach. Dzieje się tak, gdy problem dotyczy wyłącznie jego lokalu i jest wynikiem jego zaniedbań, a nie systemowego problemu w częściach wspólnych. Przykładem może być skrajne zaniedbanie higieny w mieszkaniu, które stało się źródłem gryzoni. Jednakże, jeśli szczury przedostają się do mieszkania z zewnątrz lub z innych części wspólnych, odpowiedzialność za usunięcie przyczyny i deratyzację leży po stronie zarządcy, a koszty pokrywa cała wspólnota/spółdzielnia.
Zapobieganie to podstawa: Działania prewencyjne zarządcy

Jako Kamila Laskowska zawsze podkreślam, że najlepszą walką z gryzoniami jest skuteczna prewencja. Kluczowym działaniem jest uszczelnianie budynku. Oznacza to systematyczne zabezpieczanie wszelkich otworów, pęknięć i szczelin w fundamentach, ścianach, wokół rur kanalizacyjnych i innych instalacji, które mogą stanowić drogę dostępu dla gryzoni. Nawet najmniejsza szczelina może być dla nich zaproszeniem. Regularne przeglądy i naprawy tych miejsc to podstawa.
Równie ważna jest rola utrzymania czystości i porządku, zwłaszcza w miejscach takich jak piwnice, strychy, zsypy oraz wokół śmietników. Gryzonie szukają pożywienia i schronienia. Eliminując te czynniki poprzez regularne sprzątanie, zabezpieczanie pojemników na odpady, usuwanie zalegających śmieci i niepotrzebnych przedmiotów znacząco zmniejszamy atrakcyjność budynku dla szczurów i myszy. To fundament profilaktyki, o którym zarządcy nie mogą zapominać.
Warto również wiedzieć, że wiele gmin w Polsce wyznacza konkretne terminy, w których zarządcy nieruchomości są zobowiązani do przeprowadzenia prewencyjnej deratyzacji. Najczęściej są to dwa okresy w roku: wiosną i jesienią. Informacje o tych obowiązkowych terminach i szczegółach działań prewencyjnych można znaleźć w lokalnych regulaminach utrzymania czystości i porządku, uchwalanych przez rady gmin. Warto sprawdzić te dokumenty, aby upewnić się, że zarządca wywiązuje się ze swoich obowiązków.






